Zapamiętaj mnie
 
 
   

Twoje WirtualnePodlasie

Dołącz do nas
Przypomnienie hasła
 
Get the Flash Player to see this player.
Nadrzeczne bulwary zaprojektowane. Za tydzień decyzja

Do poniedziałku architekci mieli czas na złożenie prac w konkursie na koncepcję zagospodarowania śródmiejskich bulwarów nad Białą. O możliwość realizacji powalczy około 10 pracowni projektowych.

Choć miesiąc temu do białostockiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich wpłynęło aż 57 wniosków o udział w zmaganiach o najlepszą koncepcję na odcinek między ul. Radzymińską a Miłosza, kompletnych prac złożono już tylko około 10. Można je było dostarczyć do poniedziałku do godz. 16. Sąd konkursowy 17 lipca ogłosi rozstrzygnięcie i zaprezentuje dokonania architektów w sali konferencyjnej Biblioteki Uniwersyteckiej.

- To już norma, że ilość złożonych prac jest mniejsza, niż samych deklaracji przystąpienia do konkursu. Do tego termin ich oddawania ulegał przesunięciu i mieliśmy świadomość ryzyka, że wchodzimy już w czas wakacyjny. Niemniej liczymy na to, że wśród tego stosiku złożonych prac są dobre i sędziom uda się wybrać najbardziej ciekawe - mówi Mirosław Siemionow, szef białostockiego oddziału SARP.

Choć miesiąc temu do białostockiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich wpłynęło aż 57 wniosków o udział w zmaganiach o najlepszą koncepcję na odcinek między ul. Radzymińską a Miłosza, kompletnych prac złożono już tylko około 10. Można je było dostarczyć do poniedziałku do godz. 16. Sąd konkursowy 17 lipca ogłosi rozstrzygnięcie i zaprezentuje dokonania architektów w sali konferencyjnej Biblioteki Uniwersyteckiej.

- To już norma, że ilość złożonych prac jest mniejsza, niż samych deklaracji przystąpienia do konkursu. Do tego termin ich oddawania ulegał przesunięciu i mieliśmy świadomość ryzyka, że wchodzimy już w czas wakacyjny. Niemniej liczymy na to, że wśród tego stosiku złożonych prac są dobre i sędziom uda się wybrać najbardziej ciekawe - mówi Mirosław Siemionow, szef białostockiego oddziału SARP.

Przy weryfikacji wniosków o udział w konkursie było wiadomo, że złożyły je zespoły z całej Polski, a nawet architekci z Włoch i Francji. W tej chwili prace są zakodowane i członkowie sądu konkursowego nie wiedzą do końca, kto jest ich autorem.

- Stosujemy podwójne kodowanie, a koperty otwierane są publicznie. Mam tylko pewność, że kilka z nich powstało w Białymstoku - zdradza Siemionow.

Architekci walczą o pierwszą nagrodę w wysokości 50 tys. zł i zaproszenie do negocjacji związanych z zaprojektowaniem już konkretnego odcinka bulwarów - między ul. Miłosza a Świętojańską. Druga nagroda to 20 tys. zł, przewidziano też dwa wyróżnienia po 5 tys. zł każde. SARP, który jest partnerem magistratu przy tym konkursie, dał architektom bardzo ambitne zadanie - założono, że rzeka zdegradowana do funkcji kanału ma się stać nowym kręgosłupem miasta.

- Konkurs składa się z części projektowej, która ma być zrealizowana w najbliższym czasie. Dlatego architekci musieli bardzo szczegółowo podejść do tego odcinka, opierając się także o deklarowany przez gminę budżet. Ale są też obszary w tej chwili nieokreślone, gdzie trudno przewidzieć, co może jeszcze powstać, dlatego jest to część bardziej ideowa - tłumaczy prezes białostockiego SARP. - Nie spodziewam się sytuacji patowych, że przyznane zostaną nagrody ex aequo, ponieważ założenie jest takie, aby najlepszą pracę zrealizować - dodaje Siemionow.

W tej chwili magistrat na realizację całej inwestycji w kolejnych latach planuje wydać łącznie 15 mln zł, po 3 mln zł rocznie.

Mamy już jednak w Białymstoku pouczający przykład, że jedna władza nie musi wcale kontynuować pomysłu poprzedniej. Przypomnijmy, że jeszcze w 2006 r. za kadencji prezydenta Ryszarda Tura ratusz zorganizował konkurs architektoniczny na Podlaskie Centrum Kultury w magazynach wojskowych przy ul. Węglowej. Przystąpiły do niego 22 pracownie z Polski, a wygrała białostocka firma Arkon, kierowana przez architekta Jana Kabaca. Zwycięzca dostał 70 tys. zł nagrody i prawo do realizacji szczegółowego projektu budowlanego. Tego jednak nigdy nie zrealizowano, a w tej chwili Węglówka została co prawda oddana w ręce artystów, ale na dość partyzanckich zasadach.

Na swój czas czeka też projekt pl. Niepodległości wybrany w ubiegłorocznym konkursie zgłoszony przez białostocki zespół z Archi+. Zgłoszono wówczas 19 prac, a zwycięzcy otrzymali 30 tys. zł.

Pewne jest natomiast, że jeszcze w tym roku, w obszarze nieobjętym konkursem między ul. Miłosza a Ciołkowskiego ma być realizowany park botaniczny z roślinnością typową dla obszarów podmokłych, którego atrakcją miałyby być rosiczki.

(Gazeta Wyborcza Białystok)

 

 

 
 
 
  • 0
  • 1
  • 2

Dziedziniec godny Branickich

News image

Zakończyły się właśnie prace przy renowacji dziedzińca wstępnego pałacu Branickich. Ale by przywrócić blask ogrodom, potrzeba jeszcze lat. Można wręcz powiedzieć, że to dopiero kroczek, by cały teren założenia parkowego wokół siedziby magnackiej Branickich wyglądał jak za ich czasów....

Wiadomości z regionu | Niedziela, 18 Lipiec 2010

Czytaj dalej...

Nierozliczona zbrodnia. 65. rocznica obławy

Obława augustowska była największą zbrodnią dokonaną przez Sowietów na obywatelach polskich po zakończeniu II wojny światowej. Na próżno jednak szukać wzmianki o tym w podręcznikach szkolnych czy encyklopediach. Do dziś nie są znane losy zaginionych podczas obławy, nie wiadomo też, gdzie spoczywają ich szczątki. W poniedziałek minęło dokładnie 65 lat ...

Wiadomości z regionu | Piątek, 16 Lipiec 2010

Czytaj dalej...

Nadrzeczne bulwary zaprojektowane. Za tydzień

Do poniedziałku architekci mieli czas na złożenie prac w konkursie na koncepcję zagospodarowania śródmiejskich bulwarów nad Białą. O możliwość realizacji powalczy około 10 pracowni ...

Wiadomości z regionu | Poniedziałek, 12 Lipiec 2010

Czytaj dalej...
Wiecej z: Wiadomości z regionu
next
prev
 
 
  • Pogoda
  • Nieznane historie
  • Sondy
  • Polecamy
Wystąpił problem z odczytywaniem danych. Proszę spróbować później. Wystąpił problem z odczytywaniem danych. Proszę spróbować później.
 

Wielki pałac w Białowieży, czyli krótka historia carskiej rezydencji Romanowów

News image

Główne wejście do rezydencji znajdowało się po stronie południowej, aczkolwiek zarówno z południowej, jak i z północnej strony do pałacu prowadziły okazałe murowane schody łączące się z przestronnymi tarasami.Najbardziej charakterystyczne...

READMORE
Podoba Ci się nowy wizerunek portalu?
 
zobaczpodlasie
 
 
 
 
     
 
Analiza ogladalnosci witryny