Polish (Poland)English (United Kingdom)
 
 
Polski Wersal na Podlasiu PDF Drukuj Email
piątek, 30 września 2011 11:08

Bukszpany, fontanny i rabatki – pałac Branickich znów otaczają francuskie ogrody. To jedna z wielu pamiątek Białegostoku po dawnych właścicielach miasta.

Pałac Branickich w sercu Białegostoku jest najbardziej znanym zabytkiem miasta, w przewodnikach nazywany jest Wersalem północy, polskim Wersalem albo Wersalem Podlasia. Porównania te zawdzięcza nie tylko urzekającej do dziś bryle, ale także z przepychem urządzonym wnętrzom oraz otaczającym go pięknym ogrodom i parkowi.

Być może ambicje na miarę Ludwika XIV mieli Stefan Mikołaj Branicki, który prace nad przebudową zamku w imponującą magnacką rezydencję powierzył Tylmanowi z Gameren, a po nim syn magnata Jan Klemens, który rozbudował miasto i pałac ku chwale rezydującego tu od 1660 roku rodu. Historia z ich siedzibą obeszła się bardziej brutalnie niż z rezydencją francuskiego monarchy.

Jan Klemens Branicki poświęcił kilkadziesiąt lat swego długiego życia, by w Białymstoku powstała wzorowana na francuskich pałacach, otoczona parkiem i ogrodem siedziba jego rodu.

Po śmierci hetmana o pałac i posiadłość dbała jego młoda – trzecia – żona Izabela z Poniatowskich, siostra króla Stanisława Augusta. Branicki umarł bezpotomnie, a ironia losu sprawiła, że w testamencie – nie chcąc, by dobra trafiły w ręce innej rodziny – zakazał Izabeli powtórnego zamęścia.

Na francuską modłę

Po śmierci Izabeli w 1808 roku imponująca posiadłość przeszła więc w ręce carów rosyjskich i pałac niszczał. Potem jeszcze mieściły się tu: rosyjska szkoła żeńska Instytut Panien Szlacheckich i polskie urzędy. Stacjonowały tu sztaby przemierzających Podlasie armii, a w końcu w 1944 r. pałac został spalony.

Odbudowany, dziś jest siedzibą Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Wnętrza pałacu są jednak pozbawione dawnego blasku. Resztki jego świetności widać jedynie w dawnej kaplicy, auli i na klatce schodowej

.

Z zewnątrz jednak posiadłość nadal urzeka, tym bardziej że przetrwały reprezentacyjny podjazd i park. Warto odwiedzić pałac Branickich szczególnie teraz, bo od lipca wokół niego rozciągają się pieczołowicie odtworzone francuskie ogrody. Odrestaurowany został także stojący w nich pawilon Pod Orłem. Ogrody będą restaurowane sukcesywnie, ale dziś już robią wrażenie.

Pojęcie o rozmachu, z jakim magnaci tworzyli swoją siedzibę, daje także zachowany nieopodal (przy ul. Kilińskiego) tzw. pałacyk gościnny Branickich. Tu miał się mieścić maison de plaisance Izabeli Branickiej, żony hetmana.

Autor: Marta Dvořak 

Przeczytaj wiecej na - poznajpolske.onet.pl

Share this article...

 
 
  • Warto zobaczyć
  • Jak bajka..
  • Feel invited
  • Nie wiesz..
Podlasie jak bajka...

Share this article...

 
Feel invited

Share this article...

 

Wschodzący Białystok

Share this article...

 
 
Get the Flash Player to see this player.
 

No current events.

 
 
Czy podoba Ci się nowy wizerunek portalu?
 
 
 
Reklama
 
 
 
 
 
   
   
 
Get the Flash Player to see this player.
 
Joomla.org Stat24