 |
Bohoniki to polska Mekka, Kruszyniany – Medyna. Schowane za puszczą knyszyńską coraz bardziej przypominają wymarłe wsie. Tatarskie wsie. Starzy poumierali, młodzi wyjechali do miasta. – Myśleli, że tam kiełbasa na płotach wisi i można ją rwać do woli - mówią Tatarzy, którzy zostali na ziemi ojców. Jest ich tylko garstka. |
|